Wleń - Zamek Lenno i okoliczne ciekawostki

Wleń Zamek Lenno
Zamek Lenno szczyci się mianem najstarszego murowanego zamku na Śląsku. Wznosi się nad okolicznymi skałkami od 850 lat. Jest on malowniczo położony na pograniczu Gór i Pogórza Kaczawskiego. Obecnie możemy zwiedzać jego ruiny wraz z wieżą widokową, z której rozciąga się piękna panorama na góry. Historię zamku można prześledzić na oficjalnej stronie obiektu
Zamek dokładnie leży w miejscowości Łupki, a wikipedia twierdzi, że jego obecna nazwa to zamek Wleński Gródek. Jak widać nazwy funkcjonują różne - Zamek Wleń, Zamek Lenno, Zamek Wleński Gródek. Jedno jest pewne - położony jest na Górze Zamkowej (383 m n.p.m.). Samochodem można podjechać praktycznie pod sam sąsiadujący z nim pałac. Jest tutaj miejsce na kilka samochodów, jeśli są zajęte to kawałek dalej jest większy parking.
Wleń Zamek Lenno



Wleń Zamek LennoWleń Zamek Lenno

Wleń Zamek Lenno

Wleń Zamek Lenno

Wleń Zamek Lenno

Wleń Zamek Lenno

Wleń Zamek Lenno

Wleń Zamek Lenno

Wleń Zamek Lenno

Wleń Zamek Lenno

Wleń Zamek Lenno
Po zwiedzaniu koniecznie zróbcie krótki spacer do skałki nazywanej Porwakiem (zaznaczona na drugiej mapce). Oglądać tu możemy bazaltowe słupy, które swoim ułożeniem przypominają choinkę. Jest to także jedyne miejsce w Polsce, gdzie zobaczyć można słupową oddzielność piaskowca.
A skąd nazwa porwak? Otóż magma podczas intruzji skał piaskowcowych "porwała" ze sobą kawałki piaskowca. W ten sposób powstała ta skała.
Wleń Porwak z oddzielnością słupową

Wleń Porwak z oddzielnością słupową

Wleń Porwak z oddzielnością słupowąWleń Porwak z oddzielnością słupową

Jeśli tak jak my lubicie się czasem powłóczyć to warto przejść się do źródełka Jadwigi. Wypływa tam krystalicznie czysta woda, tak czysta, że można w niej zrobić zdjęcie własnego odbicia. Teren wokół wygląda na pogórniczy, niestety nie znaleźliśmy żadnych informacji na temat tego źródełka - jeśli takimi dysponujecie to piszcie w komentarzach, chętnie się czegoś dowiemy. Trasa na źródełko jest troszkę długa, ale przyjemna do przejścia. Niestety nie ma tam wyznaczonego szlaku, a szkoda. Dojść można leśnymi ścieżkami, także przez krzaki nie trzeba się przeciskać. My oczywiście wracaliśmy na przełaj, co by było szybciej i oczywiście się zgubiliśmy hehe. Dlatego telefon z gps'em to rzecz niezbędna ;)

okolice wlenia

okolice wlenia

okolice wlenia






Wleń Źródło Jadwigi
W okolicy na pewno warto zobaczyć jeszcze zaporę w Pilchowicach:
https://podrozezdalaodzgielku.blogspot.com/2018/07/pilchowice-zapora-most-urbex.html

Zachęcamy do polajkowania facebooka:
https://www.facebook.com/dolnyslaskpodrozezdalaodzgielku/

Jeżeli wpis się wam podobał to zostawcie po sobie komentarz :)

Komentarze

Łączna liczba wyświetleń

Popularne posty